czwartek, 22 lutego 2018

Kolorowo.

Moja miłość do tych króliczków nadal trwa i jak tylko zobaczyłam nowe to musiałam je mieć. Ten królik skradł od razu moje serce, bo wiedziałam komu bardzo się spodoba. Zrobiłam małe zakupy i wzięłam się do krzyżykowania. Zakupy zrobiłam w Pasmanterii Haftix , szybko sprawnie i przyjemnie:) Dokupiłam brakujące mulinki, kanwe białą opalizującą, na niej wyszywam wszystkie Króliki. Jeszcze dorzuciłam bobinki plastikowe. Często sama je robię, ale postanowiłam troszkę zaszaleć i kupiłam nowe.


Pierwsze krzyżyki postawione!




 Czarodziejskie kreseczki jak zwykle czynią cuda. Nadają piękna:)





 Ja jestem zauroczona tym króliczkiem, jak zwykle dodałam uśmiech, bo one wszystkie takie smutne są.

środa, 24 stycznia 2018

Lody dla ochłody!!!

Ostatnio trochę choruję, jakiś wirus mnie dopadł i nie chciał odpuścić, więc dla poprawy humoru wyszyłam sobie przepyszny deser. Z chęcią bym zjadła prawdziwy deser lodowy, ale na antybiotyku to chyba nie wypada;)



piątek, 12 stycznia 2018

Wyścigówka!!

Witam wszystkich w Nowym Roku, jak ten czas leci to już prawie połowa miesiąca:)
Nasze święta minęły bardzo spokojnie i rodzinnie. Dokładnie tak jak na tym zdjęciu, oto moja rodzinka w całej okazałości:)


Mój synek zażyczył sobie wyścigówki, więc oto pierwszy noworoczny hafcik.


niedziela, 10 grudnia 2017

Choineczki.

Jedno sobotnie popołudnie zaowocowało małymi choineczkami wykonanymi razem z moim synkiem. Synek sam zaprojektował jedną z choinek, pewnie od razu będzie widać którą:)))




czwartek, 7 grudnia 2017

Samochodziki.

Brak czasu, na głowie wiele spraw, więc i haftów znacznie mniej. Jednak coś tam powstaje. Bardzo szybkie i kolorowe samochodziki dla synka mojej siostry. Jako jedyny w rodzinie nie maj ode mnie żadnego hafciku, więc musiałam to nadrobić.

Oto dwa z czterech wyszytych, dwa pierwsze niestety nie uwieczniłam na zdjęciach. Jak zostaną wszystkie oprawione to pokażę na blogu.



PS. Czy ktoś ma może jakiś fajny schemat wyścigówki, synek męczy mnie od paru dni abym mu wyścigówkę wyszyła, ale jak na razie nic ciekawego nie znalazłam?? Proszę o pomoc:)))

sobota, 11 listopada 2017

Coś małego i świątecznego.

Zrobiłam małe zamówienie w kokardce i postanowiłam zrobić małe ozdoby na choinkę. W poprzednim roku kupiłam zestaw do wyszycia a w  teraz kupiłam samą kanwę ze sklejki, bo wzorki są bardzo proste i można wyszyć patrząc na stronę kokardki. W oryginale sklejka jest dość ciemna i nie bardzo mi to pasowało więc ją przemalowałam na biały kolor.

Sowa jest w oryginalnym kolorze, a dzwoneczek, choinkę i serduszko przemalowałam farbkami akrylowymi synka i oczywiście też mi pomagał.

sobota, 4 listopada 2017

Monotonnie znowu KRÓLICZEK.

Pisałam już, że kocham te króliczki, wyglądają po wyszyciu przepięknie a sam wzór jest bardzo wdzięczny do wyszywania, choć nie należy do najprostszych. Tym razem troszkę się namęczyłam z bakstichami, bo miałam troszkę niewyraźny schemat, ale dałam radę. Jak na razie kończę z króliczkami, bo trzeba zacząć wyszywać coś świątecznego, a czasu mało:) Króliczki mają smutne minki, nie wiem czemu, więc postanowiłam że je zmienię i tutaj dodałam uśmiech i inne króliczki też przerobię aby się do nas uśmiechały.



Wszystkie króliczki razem:









piątek, 13 października 2017

Króliczek.

Zakochałam się w tych króliczkach od pierwszego wrażenia! Niestety obecnie schemat jest bardzo drogi, więc nie miałam możliwości kupić. Jednak pewna miła osóbka  ELENA po obejrzeniu mojego bloga bardzo miło mnie zaskoczyła. Otrzymałam na email kilka cudnych wzorków z króliczkami i od razu wzięłam się za igiełkę! Oto co wyczarowałam igiełką i nitką!




Jeszcze raz DZIĘKUJĘ ELENIE za wspaniały prezent w postaci wzorków.

poniedziałek, 25 września 2017

Kalendarz- lipiec.

Kolejna dziewczynka gotowa, jakoś tak szybko mi poszło, każdą wolną chwilę starałam się wykorzystać. Miałam zamiar dokończyć kalendarz, ale wpadł mi przeuroczy hafcik w ręce, więc teraz biorę się za niego, pewnie potrwa to troszkę dłużej ale nie mogę się mu oprzeć.

Lipcowa dziewczynka z kalendarza 2016 r.



niedziela, 17 września 2017

Kalendarz-cd.

Czerwiec już dawno za nami, jednak u mnie na hafciku letnie truskawki i ciepłe kolory. Po kilku miesiącach z ogromną chęcią zabrałam się za krzyżyki, chociaż mam coraz mniej czasu na swoje hobby. Jednak nie zamierzam rezygnować z krzyżyków, mam nadzieję, że chociaż trzy razy w tygodniu znajdę czas aby wziąć w ręce igiełkę i kanwę.
Czerwcowy hafcik z kalendarza 2016, mój mały ufoczek, którego mam zamiar dokończyć.



PS. Mam nadzieję, że nie wszyscy o mnie zapomnieli:)))

niedziela, 16 kwietnia 2017

WIELKANOCNY KACZOR.

Zdążyłam z tym uroczym kaczorem na święta, lepiej późno niż wcale. Pogoda mi w tym pomogła, bo zimno deszcz ze śniegiem, więc dzisiaj dokończyłam hafcik. Jak tylko zobaczyłam ten wzór od razu postanowiłam go zakupić i wyszyć, szkoda tylko że czasu nie można kupić:)




Prawda, że uroczy ten kaczorek, mój synek jest zachwycony tym hafcikiem.

WESOŁYCH ŚWIĄT SPĘDZONYCH W GRONIE RODZINY:)))

piątek, 10 marca 2017

Wymęczone!!!

Wymęczone, zmęczone i ukończone!!!! Hafcik rozpoczęty jeszcze w roku 2016 r, gdzieś we wrześniu, miał być na jesień, ale nie zdążyłam, więc będzie na kolejną. Oczywiście na początku był duży zapał, z chęcią krzyżykowałam, potem jednak coraz częściej sięgałam po inne hafciki. W tym roku się zawzięłam i skończyłam i efekt końcowy bardzo mi się podoba.



środa, 1 lutego 2017

Króliczek z piłką!

Te słodziaki chyba nigdy mi się nie znudzą, ich oczka są hipnotyzujące. Wieczorem z ogromną przyjemnością zasiadałam do krzyżyków, szkoda, że tak szybko się je wyszywa, bo to już był mój ostatni wzorek. Autorka na początku sprzedawała wzorki po 3$ a teraz już po 12$, jak dla mnie zdecydowanie za drogo, więc jak na razie koniec z tymi słodziakami a szkoda, bo jeszcze kilka wzorków mi się podoba!




piątek, 20 stycznia 2017

Cztery pory roku-koniec

Wszystkie cztery pory roku już razem. Bardzo przyjemny hafcik i jeszcze fajniejsze rameczki.  Nie wiem jeszcze jak wykorzystam te hafciki, więc na razie trafią do szuflady. Rameczki ze schematem zakupione w Kokardce, jak tylko zobaczę jeszcze jakiś zestaw z podobnymi rameczkami to pewnie skorzystam:)







I wszystkie razem:

Rameczki są w naturalnym kolorze, ale fajnie by pewnie wyglądały jakby je pokolorować, może za jakiś czas włąśnie tak zrobię.

niedziela, 15 stycznia 2017

Candy!

Zachęcam do zabawy, bo  KASIA przygotowała rewelacyjne !! Również warto odwiedzić bloga, bo przepiękne rzeczy tworzą rączki Kasi :)